Więź uczuciowa podczas narodzin

Spotkanie z dzieckiem po porodzie to moment wyczekiwany przez każdego rodzica. Nadchodzi czas, by poznać i przywitać na świecie nowego człowieka. Bliskość jest tym, czego oczekują zarówno rodzice, jak i dziecko. Wczesny kontakt z ciepłym ciałem mamy, jej kojącym głosem pomaga noworodkowi odpocząć po trudach porodu i łagodnie przejść do nieznanego świata. Niestety niezwykle często pierwszy kontakt matki z dzieckiem jest brutalnie przerywany lub wręcz uniemożliwiany wyłącznie dla wygody personelu medycznego...

Korzyści płynące ze wczesnego kontaktu

Tuż po porodzie noworodek zostaje ułożony na nagich piersiach mamy. Kobieta tuli dziecko,
przystawia do piersi, delikatnie gładzi. Mama opuszkami palców poznaje rączki, nóżki, główkę noworodka, masuje całe drobne ciało. Stara się spojrzeć w oczy noworodka zapamiętać to pierwsze spojrzenie na długo. Dziecko rozpoznaje i z ulgą wsłuchuje się w głosy matki i ojca, którzy ciepłymi słowami witają go na świecie. Mama i noworodek z radością odkrywają zapach i ciepło swoich ciał. Oto poruszający obraz pierwszego kontaktu. Intuicja podpowiada nam, że jest to „obraz idealny”. Każda chwila spędzona właśnie w takiej atmosferze to ogrom korzyści płynących dla matki i dziecka.

Za sprawą nieprzerwanego, spokojnego kontaktu dochodzi do narodzin szczególnej więzi -
bliskości. Ścisły kontakt mamy z dzieckiem pozwala dobrze się poznać, dopasować do swoich potrzeb. Noworodek czuje się bezpiecznie, łatwiej się adaptuje do nowych warunków, co zaprocentuje w przyszłości. Dzieci, które miały wczesny kontakt z matką zyskują ufność i spokój, dzięki czemu rzadziej i krócej płaczą.
Ciało matki zapewnia dziecku optymalną temperaturę. A pierwsze karmienie dostarcza dobroczynnej siary, chroniącej przed bakteriami chorobotwórczymi, zwiększa również szansę na efektywne ssanie u noworodka i długie karmienie.
Nowonarodzony nie ma na sobie żadnych mikrobów. Dzięki natychmiastowemu kontaktowi z
matką jego ciało kolonizowane jest bezpieczną, znaną z życia płodowego florą bakteryjną.
Fizyczna bliskość zapewnia matce wyrzut oksytocyny, która powoduje obkurczanie się macicy i poród łożyska.
Prawda, że to imponująca lista?

Co zrobić, by zapewnić sobie i dziecku wczesny kontakt?

Ważna jest wiedza, że pierwszy kontakt i karmienie zostają często zaburzone przez efekty uboczne stosowania farmakologicznych środków łagodzenia bólu. Środki przeciwbólowe (np. popularny Dolargan) mogą osłabić odruch ssania u dziecka. Znieczulenie zewnatrzoponowe zwiększa ryzyko interwencji operacyjnej i oddzielenia matki od dziecka po porodzie. By uniknąć zakłóceń warto wybierać niefarmakologiczne metody łagodzenia bólu porodowego. Zmiana pozycji i ruch, świadome oddychanie, masaż, kąpiel w wannie lub pod prysznicem, to tylko niektóre z nich.

Wcześniejsza wizyta w szpitalu pozwoli poznać panujące w nim zwyczaje. To okazja by zapytać o nurtujące przyszłych rodziców kwestie, również te związane z chwilami tuż po porodzie. Czy noworodek po urodzeniu kładziony jest na brzuch mamy? Jeśli tak, to na jak długo? Czy praktykowane jest badanie noworodka na brzuchu mamy? Warto zadać te pytania personelowi szpitala, w którym planujemy urodzić dziecko.
Coraz częściej rodzice, którzy pragną mieć pełną kontrolę nad przebiegiem porodu i nieograniczony wpływ na to jak wyglądają chwile tuż po nim, decydują się na poród domowy. Poród w domu jest wydarzeniem intymnym. Nikt i nic nie zaburza tych chwil, a dziecko nie jest oddzielane od swoich bliskich.

Stworzeni do bycia razem

Niekiedy na skutek interwencji medycznych pierwszego spotkanie z dzieckiem zostaje opóźnione. Dochodzi do niego na sali poporodowej. Nieprawdą jest, że jeśli więź z dzieckiem nie zostanie nawiązana po narodzinach, to nie będzie ona silna. Więź budujemy przecież przez cały czas jaki jest nam dany z dzieckiem, na każdym etapie jego życia, w każdym momencie. Dlatego tak ważny jest poród w miejscu praktykującym system rooming-in, by pierwsze doby po porodzie uczynić czasem asymilacji, która przebiega łagodnie w ramionach mamy.
Rozpoczyna się okres połogu, czas wzajemnego poznawania, ale także odpoczynku dla ciała
kobiety, zmęczonego trudami porodu. Cudownie jeśli jest to łagodna regeneracja z dzieckiem
znajdującym się tuż przy mamie. Spokój, brak pośpiechu są szczególnie istotne dla zdrowia kobiety i sprzyjają obserwacji dziecka. Poznajemy jego temperament, potrzeby, uczymy się je zaspokajać, co pozwala czerpać satysfakcję z rodzicielstwa, daje poczucie kompetencji. W tym okresie matka i dziecko są nierozerwalni zarówno w sensie fizycznym, jak i psychicznym.
Nie oznacza to, że ojciec nie może głęboko przywiązać się do dziecka. Na pewno będzie to wieź odmienna, co nie znaczy, że gorsza. To także czas dla taty, on określi charakter i intensywność więzi. Tata też ma prawo być blisko. Nie dajmy sobie wmówić, że okres niemowlęctwa i wczesnego dzieciństwa, to czas matki. Gdy ojciec bierze dziecko na ręce, okazuje mu czułość, kołysze, uspokaja, powstaje między nimi więź. Ciepło i bliskość, którą ojciec daje swojemu dziecku i innym członkom rodziny, nauczy je jak kocha mężczyzna.

Katarzyna Gołuńska

Artykuł ukazał się w 4 numerze magazynu Organic.

Więcej na temat porodu domowego:
http://www.rodzicpoludzku.pl/Porod-w-domu/
http://dobrzeurodzeni.pl/
http://www.joyousbirth.info/