Śpimy osobno

 

Z tego artykułu dowiesz się:

  • jak zadbać o zdrowy sen dziecka
  • jak budować więź z dzieckiem w ciągu dnia
  • jak wzmacniać jego poczucie bezpieczeństwa nocą

Rodzice, w trosce o prawidłowy rozwój emocjonalny i komfort psychiczny dziecka, mogą wybrać model wspólnego spania. Mogą, ale nie muszą. Jeżeli zdecydujesz się przygotować dziecku oddzielne łóżeczko, nie musi się to wiązać z traumą odrzucenia i samotności. Wzmacniając więź z dzieckiem opartą na bezpiecznym przywiązaniu, dbasz, by podczas nocnej rozłąki czuło się spokojne, kochane i otoczone troską. Poczucie bezpieczeństwa dziecka uzależnione jest od dostępności matki, która zachowuje wrażliwość na jego sygnały i odpowiada na nie, szczególnie, gdy oczekuje ono uspokojenia (3).

W ciągu dnia

Staraj się spędzać z dzieckiem jak najwięcej czasu. Nie musisz przy tym rezygnować z innych aktywności. Wystarczy twoja obecność. Bądź otwarta na sygnały dziecka, rozmawiaj, często przytulaj i zachowaj wyrozumiałość wobec jego  trudnych  zachowań. Młodszemu dziecku możesz zapewnić stały kontakt fizyczny nosząc je w chuście lub nosidle.

Wieczorem

Zacznij od siebie. Jak pisze Margot Sunderland: „Jeżeli twój mózg jest silnie stymulowany do wydzielania hormonów stresu, nie możesz oczekiwać, że uda ci się uspokoić pobudzone dziecko (...) Zbyt łatwo twój stres i złość mogą pobudzić systemy alarmowe w mózgu dziecka, przez co nie będzie się ono czuło bezpiecznie, gdy je ułożysz do snu". Dziecko dostraja się do twoich emocji, dlatego też postaraj się być spokojna i zrelaksowana. Zapewnij dziecku dużą dawkę czułości w sposób, jaki oboje lubicie. Wspólna kąpiel, czytanie książeczek, karmienie piersią. Pozwól mu zasnąć w twojej obecności. Kontakt fizyczny ze spokojnym rodzicem rozładuje napięcie dziecka i wyzwoli pozytywne emocje. To może być także moment odpoczynku dla ciebie. Staraj się nie myśleć o czekających cię obowiązkach i daj dziecku tyle czasu, ile potrzebuje.

Nocą

Pozostań wrażliwa na potrzeby dziecka. Jeżeli cię woła, nie każ mu długo czekać. Uspokajając cierpiące dziecko, regulujesz funkcjonowanie jego autonomicznego układu nerwowego. Brak pocieszenia i reakcji z twojej strony może powodować zaburzenia tj. skłonność do nadmiernej pobudliwości organizmu (1). Dziecko wierzy, że zawsze przyjdziesz je pocieszyć. Nie zawiedź tego zaufania. Nie pozwól, aby poczuło się odrzucone i zagrożone. Jeżeli płacze, po prostu je utul. Pozostaw otwarte drzwi, by dziecko mogło przyjść, gdy za tobą zatęskni.

Poranki

Dziecko, po samodzielnie przespanej nocy, może szczególnie potrzebować kontaktu fizycznego z rodzicami. Możesz zaprosić je do waszego łóżka, by jeszcze się zdrzemnęło lub pobaraszkowało chwilę. Niech naładuje emocjonalne akumulatory atmosferą rodzinnego gniazda.

Dziecko potrzebuje pomocy w wielu sprawach, więc nie można oczekiwać, że ze spaniem poradzi sobie samo. Tu nie ma miejsca na szybkie metody. Upłynie pewnie sporo czasu, zanim samo spokojnie prześpi całą noc. Uszanuj zarówno potrzeby dziecka, jak i swoje własne, pozostań elastyczna i otwarta na zmiany, które na pewno nadejdą.

 

Urszula Piechota

 

Literatura:
1. Sunderland, M. (2008). Mądrzy rodzice. Warszawa: Świat Książki.
2. www.askdrsears.com
3. Jadczak-Szumiło, T., Szumiło, E. (2005). Znaczenie jakości wczesnej komunikacji Matka – Dziecko dla relacji przywiązania. www.misjanadziei.org


Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię:
Komentarz:
 
Wasze komentarze:
Ewa1919 - 19.05.2010 22:12:40
Jestem pod wielkim wrazeniem Waszych artykulow
monika - 30.12.2010 11:05:01
Polecam gorąco ksiązkę "Mądrzy rodzice" każdemu z rodziców.Jestem mamą 5 miesięcznej Julki.Przez 4 mieciące spała z nami.Od niedawna "wybrała" swoje łóżeczka.Nosimy ją w chuście,tulimy i cieszymy się.
Piękny artykuł.