O nauce samodzielnego zasypiania


Dziecko nie jest w stanie samodzielnie odzyskać wewnętrznego spokoju i dobrego samopoczucia. W obliczu braku odzewu może jednak poddać się i zasnąć po wyczerpującym wołaniu o pomoc
. Zasypia wtedy zestresowane, co oznacza, że może się często budzić w środku nocy, tak, jak dorośli, którzy kładą się spać zestresowani. Nie można tej metody uznawać za skuteczny trening samodzielnego zasypiania. Najbardziej zrozpaczone niemowlęta, mające najsilniejszą wolę, płaczą najdłużej.

Dziecko, który nauczy się nie płakać wbrew instynktowi w chwili rozdzielenia z rodzicem, nie może być nigdy uznawane za spokojne. Poziom stresu u takiego dziecka rośnie, a nie spada. Płaczące dzieci pozostawione samym sobie wchodzą w prymitywny stan obronny. Prowadzi to do gwałtownego zaburzenia regularności oddechu i akcji serca oraz wzrostu poziomu kortyzolu. Dzieci, które nauczyły się nie płakać, często wpatrują się w przestrzeń nieruchomym wzrokiem. Allan Schore, neuropsychoanalityk, nazywa to czarną plamą na dalszym bycie lub zachowawczym wycofywaniem się. W języku teorii przywiązania proces, gdy dziecko zaczyna blokować emocje, zamiast je okazywać, nazywa sie procesem PROTEST-ROZPACZ-OBOJĘTNOŚĆ.
Bez twojej pomocy dziecko nie zdoła przywrócić wyjściowego poziomu hormonów stresu, wyregulować poziomu pobudzenia organizmu. Aby to się stało, dziecko potrzebuje, żebyś była blisko, uspokajała je i wyregulowała niedojrzały mózg i systemy organizmu.

Dzieci mogą być bardzo wrażliwe na separację w porze kładzenia się spać. Jeżeli dziecko boi się przebywać samo, jego przysadka mózgowa wysyła hormon ACTH do nadnerczy, które reagują wydzielaniem dużej ilości hormonu stresu - kortyzolu. Wyniki badań innych młodych ssaków pokazały, że im dłużej młode przebywało samo, tym większy był wzrost poziomu kortyzolu. Nawet jeżeli zewnętrzne oznaki cierpienia słabły, kortyzol nadal znajdował się na wysokim poziomie, bądź wzrastał.

Możliwym długotrwałym skutkiem regularnie powtarzających się napadów lęku separacyjnego jest niezwykła wrażliwość na stres. Osoby dorosłe cierpiące na taką nadwrażliwość mają trudności z uspokojeniem się.
W mózgu dzieci, które zaznają otuchy u uspokajającego dotyku w porze kładzenia się spać, są wydzielane oksytocyna i opioidy, które pomagają dziecku zasnąć.

Margot Sunderland: Mądrzy rodzice, Świat Książki, 2008 s. 79

 

*podkreślenia i pogrubienia pochodzą od redakcji portalu przytulmniemamo.net

 

ZOBACZ TEŻ:

 

Dodaj komentarz

Dodaj komentarz

This is a captcha-picture. It is used to prevent mass-access by robots. (see: www.captcha.net)
Przepisz kod z obrazka:
Twoje imię:
Komentarz:
 
Wasze komentarze:
Jola - 09.07.2010 21:43:06
ciężko dostać wskazywaną pozycję, poza tym oczekiwałam porad , wskazówek
Magda - 25.10.2010 10:07:40
Fakt, jest niemal nieosiagalna w formie ksiazkowej, ale mozna ja sciagnac z netu w formie pdf. Radze poszperac ;)