Dla dzieci

 

Eva Eriksson: Mela na zakupach

Nowość!

od 2 lat

Mela ma szansę zostać ukochaną bohaterką Waszych dzieci. Dlaczego? Nim dojdziemy do pogodnego zakończenia, świnka zapomina się, popełnia błędy, złości się, płacze ze wstydu, rozpacza i biegnie po pomoc do dorosłych. Kto by pomyślał, że tyle kłopotów wywołają pierwsze samodzielne zakupy Meli? Wizyta w sklepie warzywnym nastręczy ogromnych trudności. Wyprawa do cukierni prawie zakończy się katastrofą!
Mela nie jest superbohaterką, doświadcza tych samych trudnych emocji, co dzieci i dorośli. Książka pokazuje, że niekiedy trudno w pojedynkę poradzić sobie z gniewem, rozpaczą czy strachem, warto więc skorzystać ze wsparcia najbliższych (czyli babci małej bohaterki).

Narracja została poprowadzona w nietypowej jak na książkę dla dzieci formie mowy pozornie zależnej. Dzięki temu czytelnik poznaje bogactwo narzędzi literackich już od najmłodszych lat. Sam tekst jest nieskomplikowany, jednak zawiera kilka nieszablonowych słów czy sformułowań.
Ogromnym plusem jest jego niewielka ilość w stosunku do bogactwa ilustracji.

Eva Eriksson to mistrzyni detali, ilustracji dopracowanych w każdym calu. Gdy rodzice przebiegają wzrokiem linijki tekstu, dziecko zagłębia się w historię, obserwując uważnie narysowane cuda. To obrazy klasyczne, stworzone przy użyciu kredki, doskonale oddające charakter postaci i sytuację. Mela na zakupach jest wspaniałym przeżyciem estetycznym, książką dla wszystkich, którym nieobojętna jest jakość ilustracji dla dzieci.

Katarzyna Gołuńska

 

 

 

 

Ulf Stark, Eva Eriksson:

Jak tata pokazał mi wszechświat

Nowość!

od 2 lat

Literatura skandynawska po raz kolejny zaskakuje mnie realizmem sytuacji, okraszonym sporą dawką humoru. Ulf Stark przedstawia historię chłopca, taty i ich wspólnej wyprawy. Razem z nimi przygotowujemy się do wyjścia, towarzyszymy im w ciasnych uliczkach, aż w końcu dochodzimy do tajemniczego miejsca, które tata nazywa wszechświatem. W magicznej scenerii dochodzi do serii zabawnych zdarzeń, które przywitamy szczerym, głośnym śmiechem.

Jak tata... to książka dowcipna, a cechy tej tak często brakuje książkom dla dzieci. Skandynawowie wiedzą, że dzieci uwielbiają żartować i hojnie je okazjami do śmiechu obdarzają. Tym samym związują dzieci z czytaniem na długo - silną nicią zabawy i skojarzeniami z radosną przyjemnością.

Jednocześnie książka przekazuje ważne prawdy, które w szczególności powinny dać do myślenia nam - dorosłym. Na tym polega jej artyzm. Pokazuje, że dzieci zachwycają się zupełnie innym pięknem niż my, inaczej patrzą na świat. Często próbujemy narzucić im nasz punkt widzenia, przechodzimy obojętnie wobec dziecięcych fascynacji. Ulf Stark mówi wyraźnie: warto pochylić się nad poczuciem piękna naszych dzieci.

Za cały klimat historii odpowiedzialna jest Eva Eriksson i jej genialna kreska. Dzięki niej postaci ożywają na kartach książki, ujawniają nam swój charakter i emocje. Ilustratorka niczym okiem kamery przeprowadza nas przez opowieść, kiedy trzeba, dokonuje zbliżeń, precyzyjnie kierując uwagą małego odbiorcy. Obrazami buduje atmosferę: ciepła domu rodzinnego, oczekiwania i niepokoju, magii i wzruszenia.

Katarzyna Gołuńska

 

 

 


Birgitta Stenberg, Mati Lepp: Billy jest zły

Nowość!

od 2 lat

„Zwykle Billy budzi się zadowolony. Ale dzisiaj wszystko jest nie tak. Za oknem leje, a uśmiechnięty Miś wydaje mu się okropnie irytujący. Billy czuje, jak wzbiera w nim nieznane uczucie; chce krzyczeć, wykrzyczeć coś naprawdę niemiłego!”

Tak, Billy jest po prostu zły! Złość wzbiera w jego brzuchu, przechodzi coraz wyżej i wyżej, do głowy. Chłopiec ma wrażenie, że eksploduje. Kto z nas nie zna tego uczucia? Na pewno znają je dzieci. Jednak nie zawsze są w stanie zrozumieć, co się z nimi dzieje. Dorośli nie pomagają w rozwiązaniu zagadki, pytając: Co cię ugryzło? Dlaczego się tak zachowujesz?
Pomoże za to Billy i jego historia. Razem z chłopcem możemy oswoić złość. Zobaczymy, jak ją okazuje, odczuwa, poznamy też przyczynę tego stanu. Towarzyszymy bohaterowi w jego trudnym dniu, by dowiedzieć się, że pomoc przyjaciół i bliskich jest w ciężkich chwilach nieoceniona.


Mati Lepp ukazuje postaci z dużą dawka humoru. Billy nosi zabawny berecik, Lotta prezentuje zadziorną kitkę i wystające zęby, a pies Ruff ogromny jęzor. W ilustracjach nie brakuje szczegółów, które przykuwają uwagę dziecka, gdy rodzic odczytuje historię.

Katarzyna Gołuńska
 

 

 

Eva Susso, Benjamin Chaud: Lalo gra na bębnie

od 0 do 3 lat

 Gdy z egzemplarza książki Binta tańczy powoli zaczynają wypadać kartki, warto poszukać pomocy u kolejnego bohatera i razem z Lalo wesoło rozpocząć dzień. Lalo gra na bębnie to również historia oszczędna w słowach, nie zabraknie w niej jednak energetycznych kolorów, dźwięków i humoru. Łatwe do zrozumienia żarty słowne sprawią, że po raz pierwszy maluch zaśmieje się głośno podczas lektury. 

Eva Susso i Benjamin Chaud, to niezrównany duet, wspólnymi siłami stworzyli rodzinę, z którą chce się zamieszkać. Obudzić się w hamaku Binty, popatrzeć z Lalo na deszcz, "popaćkać" jedzeniem razem z Babo i  zagrać z Tatą na bębnie. Ta książka to pochwała beztroskiego życia w domu pełnym ciepła i zabawy.

Katarzyna Gołuńska 

 

 

 

Eva Susso, Benjamin Chaud: Binta tańczy

od 0 do 3 lat

Niezwykła książka dla najmłodszych. Binta i jej roztańczona rodzina zapraszają młodego czytelnika i jego opiekuna w wir zabaw. Stajemy się uczestnikami muzycznego spektaklu, w którym dzięki prostocie warstwy językowej, aktywnie uczestniczy nawet najmłodsze dziecko. Książka bogata w  fascynujące onomatopeje, które przykuwają uwagę czytelnika i bardzo szybko zapadają w pamięć ("Pimperdi-pimperdi-pim"). W książce znajdziemy niewiele tekstu, za to zaskoczy nas kaskadą tańca i muzyki.

Ilustracje utrzymane w ciepłych energetycznych kolorach, nawiązują stylem do dziecięcych rysunków. Beniamin Chaud swoją kreską nadał każdej z postaci niepowtarzalny charakter, nie stroniąc od humoru. Tańcząca pupa mamy prezentuje się niezwykle okazale. Babo zamiast w bęben radośnie tłucze w pluszowego zająca. A kura wyje do księżyca. Im dłużej przyglądamy się tej licznej rodzinie, tym szerzej się uśmiechamy.

Poznajcie więc:  malutkiego Babo, Bintę, Lalo, najstarszą Ajszę, ich rodziców, a także psa i kurę.

"Bombelli-Bombelli-Bom"

Katarzyna Gołuńska

 

 

 

Katarzyna Kotowska: Jeż

„- Mamo, czy myślałaś, że będziesz mogła mnie urodzić? - spytał Piotruś.
- Tak, ale mi się nie udało. Na szczęście urodziła cię inna mama i dzięki temu jesteś i możemy być razem”.
Czasami dziecko przychodzi na świat w obcej rodzinie, która oddaje je do domu dziecka. Prawdziwi rodzice muszą to dziecko odnaleźć. Pomaga im serce - to ono wskazuje właściwą drogę. Gdy wreszcie rodzina jest razem, nastaje dla niej szczęśliwy, ale i trudny czas. By osiągnąć pełnię szczęścia, muszą pozbyć się wątpliwości, zahamowań, nauczyć się siebie.

W takiej sytuacji znalazła się rodzina tytułowego Jeża, czyli Piotrusia. Gdy był sam, jego dusza porosła kolcami. Wspólnymi siłami pozbyli się ich wszystkich. Potrzebowali czasu i miłości.
Jeż tłumaczy dzieciom i dorosłym, jak trudne są ścieżki niektórych rodzin. Każda karta tej książki pełna jest emocji - i tych trudnych, i tych pięknych - na nich powstaje dom.
Jeż zapisuje się w pamięci - nowatorskimi ilustracjami, ale nade wszystko treścią. Dotyka sedna problemów i radości rodzin adopcyjnych.

Katarzyna Kotowska prywatnie jest mamą adoptowanego chłopca i to właśnie dla niego napisała Jeża. Opowiedziała prawdziwą historię swojej rodziny. Czytelnik, zarówno ten dorosły, jak i najmłodszy, wyczuje w niej autentyzm. To niezwykle cenny nabytek, do każdej domowej biblioteki. Należy do książek, które trzeba poznać, jeśli chce się zrozumieć z jakimi wyzwaniami zmagają się rodziny adopcyjne.

Katarzyna Gołuńska

 

 

 

Eugen Kluev: Bajki na dłuższą metę

Odkrywcze, oryginalne, mądre! Bohaterami bajek są przedmioty codziennego użytku, takie jak choćby Herbaciana Torebka, bądź niepozorne zwierzęta, jak np. Nikomu Nieznany Żuczek w Kolorze Szmaragdu. Rosyjski pisarz pięknym językiem opowiada przemawiające do wyobraźni młodego czytelnika bądź słuchacza historyjki, z których każda skrywa w sobie głęboką prawdę o ludziach i świecie. Książka jest pięknie wydana, a kolorowe ilustracje autorstwa Agnieszki Żelewskiej sprawiają, że nie sposób oprzeć się jej urokowi.

Bajki doskonale przełożyła Ludmiła Milanowska. Wspólne czytanie tych niecodziennych opowiastek sprawi ogromną radość nie tylko dzieciom, ale też rodzicom.

Anna Sieroń

 

 

 

Maria Molicka: Bajki terapeutyczne

Maria Molicka to doświadczony psycholog, od wielu lat pracujący z dziećmi i młodzieżą.
W swojej pracy często stosuje metody z pogranicza nauki i sztuki.
Jej Bajki terapeutyczne to wspaniałe narzędzie dla wychowawców, nauczycieli, terapeutów, ale też zwykłych rodziców, którzy w codziennym życiu jako pierwsi muszą pomóc swoim dzieciom przezwyciężyć lęk.
We wstępie autorka objaśnia pojęcia „lęku” i „strachu”. Pisze o kolejnych etapach rozwojowych dzieci i towarzyszących im lękach, które są dla danej fazy normalne i charakterystyczne.
W tym kontekście łatwiej zrozumieć, na czym polega różnica miedzy lękiem „rozwojowym”, a lękiem, który jest niebezpieczny dla rozwoju dziecka.
„(…)lęki są niezbędne do prawidłowego funkcjonowania człowieka. Przygotowują do sytuacji zagrożenia, umożliwiają uczenie się zachowań społecznych, uwrażliwiają na to, co dzieje się z innymi ludźmi i jakie są ich przeżycia(…)”.
„(…)Lęk jest niebezpieczny dla rozwoju dziecka, gdy jest szczególnie silnie doznawany, gdy permanentnie pochłania uwagę, gdy zaburza funkcjonowanie dziecka w środowisku(…)”.
Ponadto Maria Molicka wskazuje na źródła lęku u dzieci. Opisuje mechanizmy jego powstawania, ale daje też opiekunom konkretne narzędzia i wskazówki, jak sobie z nim radzić. Proponuje, aby opowiadać bajki, w których stworzymy rzeczywistość bliską dziecku. Przeżywając przygody wymyślonego bohatera, łatwiej uporać się z własnymi trudnymi czy kryzysowymi sytuacjami emocjonalnymi.
Książka zawiera zestaw gotowych bajek oraz konspekty, na podstawie których można stworzyć autorskie utwory adekwatne do sytuacji.
Maria Molicka tymi słowami zachęca do lektury swojej publikacji:
„(…) Mam nadzieję, że bajki się dzieciom spodobają i nauczą je „innego myślenia” o sytuacjach lękotwórczych. Natomiast wszystkim dorosłym, którym troski i zmartwienia dziecka nie są obojętne, pomogą w zrozumieniu jego problemów”.

Halina Lubacz

 

 

 

Elżbieta Zubrzycka: Będziemy mieli Drugie Dziecko! Magia serca i miłości

wiek: od 2 lat

To książka, która zarówno starszemu rodzeństwu, jak i rodzicom pozwoli przygotować się na przyjście na świat nowego członka rodziny. Rozwieje niepokoje, które często towarzyszą nam, kiedy ma narodzić się dziecko. Przekona starszego brata lub siostrę, że w sercach rodziców znajdzie się miejsce dla każdego. Stworzy okazję do szczerych, ciepłych rozmów przygotowujących na to ważne wydarzenie.

Elżbieta Zubrzycka, a za nią autorka ilustracji Monika Pollak, przedstawiają ludzkie serce w ciekawy sposób. Otóż jest w nim wiele kieszonek, a każda zawiera w sobie miłość przeznaczoną dla jednego z członków rodziny. Gdy rodzi się kolejne dziecko, jedna z pustych do tej pory kieszonek wypełnia się uczuciem do niego. W sercu nigdy nie braknie miłości!

W książce znajdziemy opowieści o tym, jak wyglądają przygotowania do przyjęcia w domu jego nowego mieszkańca. Dowiemy się także, jak zmieni się nasze życie po narodzinach kolejnego dziecka, jak to jest być rodziną wielodzietną. Wspólnie odkryjemy przywileje i obowiązki Pierwszego, Drugiego i Trzeciego Dziecka.

Autorka w przepiękny sposób, w krótkiej historii zawarła wszystkie etapy, przez jakie przechodzi rodzina. W prostym, przystępnym języku opisała, jak przebiegają relacje między rodzeństwem, a także dziećmi i rodzicami. Po przeczytaniu Będziemy mieli Drugie Dziecko to, co uważamy za pogmatwane, rozjaśnia się. Zaczynamy rozumieć, co nas czeka, a gdy to odkryjemy, przestajemy się obawiać. Obawa ustępuje radosnemu oczekiwaniu.

 

Katarzyna Gołuńska


 

 

 

Agnieszka Frączek, Selma Mandine: Całuski i buziaczki

wiek: od 0 do 100 lat

Książka, która przemawia do czytelnika wartkim, przepięknie zrymowanym tekstem i dowcipnymi, dopracowanymi ilustracjami. Całuski i buziaczki to piękny sposób na okazywanie sobie miłości - o tym właśnie jest ta książka. I jeszcze o tym, że każdy całus jest wyjątkowy, tak jak wyjątkowe jest uczucie łączące nas z najbliższymi. Wspólne czytanie tej książki stwarza okazję do wzajemnego obdarowywania się tą sympatyczną pieszczotą. Niekiedy książeczka może stać się pomocą dla tych z nas, którym mówienie o uczuciach sprawia trudność.

Agnieszka Frączek wiersze dla dzieci opiera na szacunku – widać to w błyskotliwości jej utworów. Autorka traktuje młodego czytelnika bardzo poważnie, dokłada wszelkich starań, by go zaskoczyć, zainteresować, rozśmieszyć.

Selma Mandine, autorka ilustracji, obrazem oddała subtelności i charakter każdego z opisywanych pocałunków. Z każdą kolejną kartką zakochujemy się w tych miękkich, „smakowitych” ilustracjach, które tak wspaniale współgrają z tekstem.

Ten duet wykonał niesamowitą pracę, stworzył książkę, która przypomina o tym, jak pięknie i prosto mówić o miłości. Cmok!

 

Katarzyna Gołuńska